Trybuna otwarta > Okiem studenta

Humor Foto Grafika

Get Adobe Flash player


Wielka ściema na temat kryzysu

W ostatnich miesiącach, dużą popularność zdobyło słowo kryzys. Zwalamy na niego niedobrą sytuację materialną, no bo jak wytłumaczyć dziecku, że nie kupi się mu nowej komórki, komputera, sukienki na studniówkę? W końcu dobra ściema nie jest zła.
 
Tak naprawdę trzeba sobie zadać pytanie, czy ten kryzys rzeczywiście nas otacza, czy jest tylko wyobrażony? Typowy Kowalski oglądając w telewizji reklamę, w której Polacy uczą Amerykanów oszczędzać, dochodzi do wniosku, że coś musi być nie tak. No bo jak to, Polacy, Amerykanów uczą? Ale, jeśli patrzę na ostatni szał zakupów w USA, po święcie dziękczynienia tzw. czarny piątek (black friday), kiedy to markety otwarte są przez 24 godziny a ludzie w szale zakupów rzucają się na laptopy i telewizory, zostawiając dziesiątki tysięcy dolarów w sklepach, to pytam się, gdzie jest ten kryzys?
 
Czy Polska powinna przejmować się kryzysem? W końcu na  papierze wyglądamy najlepiej w całej Unii Europejskiej. Mamy, jako jedyne państwo wzrost PKB , co konsekwentnie podaje raz po raz, partia rządząca, ku niezadowoleniu opozycji. Niby z całej UE przeszliśmy ten kryzys nadzwyczajnie gładko, ale dziwi mnie to, że co chwilę to słyszę, to czytam, że to tu, to tam zwalniają, że zakłady mają mniejsze zamówienia, że nie zatrudniają i tak dalej. Przez to wszystko mam mętlik w głowie, no bo jedni mówią, że nie jest tak źle, a drudzy, że jest źle, a jeszcze inni że będzie lepiej. Tracimy zaufanie do instytucji państwowych i prywatnych, które dzień w dzień, przypominają nam o panującym kryzysie, przez co muszą być cięcia, zwolnienia i tym podobne, a sami wykorzystują ową sytuację dla swojej korzyści. W czasach owego kryzysu Parlament Europejski wpada na świetne pomysły, ograniczenia pracy do 48 godzin tygodniowo dla pracownika, żeby owy pracownik w trudnych czasach nie przemęczał się.
 
Ostatnio słuchając radia, dowiedziałem się, że w czasie ostatniego Bożego Narodzenia wydaliśmy  zdecydowanie więcej pieniędzy niż w ubiegłych latach. Co ciekawe także po świętach zaobserwować można było wzmożony ruch w marketach. Więc chyba, nie jest tak źle, zwłaszcza, że ostatnio przeglądając gazetę, znalazłem ogłoszenie o treści „zaje*** praca, wysokie zarobki w czasach kryzysu”. Po takiej wiadomości moje obawy, co do kryzysu znikają.
 
Artur Rozborski

Komentarze
amigo 2010-02-25 16:10:25
Musze porównywać, bo niestety mam kilku znajomych w Niemczech i rodzinę. Więc wiem jak tam jest i jak radzi sobie rząd niemiecki z tym. muszę porównywać, bo jesteśmy w Europie i znam wielu ludzi, którzy  dostają 600 - 700 zł na rękę, po odliczeniu podatków, składek emerytalnych itd.. :)
wave 2010-02-24 23:23:36
Masz ciekawą wiedzę o Niemczech, ciekawe czy tylko nie pochodzi ona z kolejnych wydań "faktów" czy z realnej wiedzy, ja osobiście pracowałem tam jakiś okres czasu i twój pogląd różni się nieco od rzeczywistości z którą się starłem.W tekście nie porównuje sytuacji pracowników w Europie do tej w Polsce, swoją drogą to owe 600zł netto o którym wspominasz, naprawdę niewiele ludzi otrzymuje tak niskie wynagrodzenie, jeżeli w ogóle jeszcze tacy są, nie porównuj naszych realiów do tych które są w Niemczech.
amigo 2010-02-24 19:35:49
Jesteś w błędzie, ale ludzka rzecz jest się mylić, w prawdzie to twoje zdanie, ale wiem, że niby u nas kryzysu nie ma, a w Niemczech jest, ale to u nas ludzie zarabiają po 600 zł netto, a tam 1500 euro, to u nas się zwalnia a ich się wysyła na urlopy płatne, to u nas padają fabryki a u nich państwo wpakowuje miliardy aby one przetrwały, więc u nas jest kryzys, na zachodzie nie ma...
Logowanie
Ogłoszenia uczelni
Imprezy

Zgłoś temat



Coś widziałeś, coś Cię interesuje, chcesz żebyśmy o tym napisali?

Napisz do nas
redakcja@studentcafe.pl

Rozkład jazdy

Jeżeli chcesz zamieścić tutaj swoją ofertę skontaktuj się z nami: redakcja@studentcafe.pl

http://www.rzeszow.aiesec.pl
http://www.rotunda.saletyni.pl
http://www.kinozorza.pl
http://www.wieczernik.rzeszow.pl
Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania z siedzibą w Rzeszowie
Adres: ul. Sucharskiego 2, 35-225 Rzeszów, fax: +48 17 866 12 22 e-mail: wsiz@wsiz.rzeszow.pl
Wszelkie Prawa Zastrzeżone, Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie © 2008