Trybuna otwarta > Okiem studenta

Humor Foto Grafika

Get Adobe Flash player


Chłopaczyce

To niesamowite jak wiele dziewczyn traci na wartości w momencie, kiedy otwierają usta i zaczynają mówić. Już nie chodzi o to, co mówią, tylko w jaki sposób się wyrażają. Cenię sobie prostotę, delikatność i subtelność wypowiedzi, tak jak wielu facetów. Ale fala chamstwa i braku kultury, która zaczęła zalewać płeć "piękną" jest niepokojąca.
 
Czy to właśnie w taki sposób panie starają się dorównać facetom? Bekanie, wulgaryzmy, sposób chodzenia, gestykulacja, zacierają granicę kobiecości i przemieniają nasze niewiasty w chłopczyce. Za jakiś czas, nie będzie można odróżnić dziewczyny od faceta.
 
Tak jak kobiety, tak i my, mężczyźni, czekamy na swój ideał. Czasem go niby spotykamy.... A było tak... Stałem na przystanku koło Domu Studenta i nie wiem dokładnie skąd się pojawiła. Może z Baranówki, Krn'u lub Staromieścia. Pamiętam tylko tyle, że wysiadła z autobusu nr 13. Na samym początku, zobaczyłem jej piękne brązowe włosy, które falowały na wietrze. Zapewne pachniały lasem, bo bardzo lubię przebywać w takich miejscach. Jej szczupła sylwetka poruszała się zgrabnie, bardzo kobieco, wręcz zmysłowo. Każdym ruchem kusiła. Nie mogłem oderwać od niej wzroku. Zadziwiała mnie przez cały czas...
 
Zauważyłem, że zaczęła nerwowo szukać czegoś w torebce. Podszedłem pięć kroków bliżej. Chciałem zobaczyć z bliska skrajne emocje wypisane na tej twarzy. Wielka torebka uniemożliwiała jej odszukanie zguby. Kolejna zaleta. Miała piękne dłonie. Małe, delikatne bardzo zadbane. Przyznam się szczerze, że nigdy nie spotkałem piękniejszej i bardziej intrygującej kobiety. Moje obserwacja trwała jeszcze chwilę. Zapomniałem nawet o autobusie. To nie on był teraz najważniejszy.
 
Zapaliłem papierosa. Nie dlatego, że się zdenerwowałem ale po to aby oderwać swoje myśli od "super laski". Zaciągnąłem się i poczułem, że ktoś uderzył mnie w rękę. To była ona. Piękna, szczupła, długonoga dziewczyna z autobusu nr 13. – Ej co się tak kur** gapisz? – zagaiła – Ja pierd**, daj kur** ognia! Daj tego jeb** ognia, bo mnie zaraz ch** strzeli! Szukam od pięciu minut zapalniczki i ch** gdzieś wciągnęło. Czarodziejskie słowa....
 
Dałem jej zapalniczkę. Spostrzegłem przy okazji, że jej włosy z falujących i pachnących lasem, stały się tłustymi i rozczochranymi. Jej piękne, zadbane dłonie zakończone były zżółkniętymi palcami. Coś do mnie dalej mówiła, nawet nie wiem co, ale słowo „k**” dominowało nad treścią. Nie mogłem się skupić nawet na paleniu papierosa. Zresztą, już nic mnie nie obchodziło, bo wreszcie przyjechał autobus, na który czekałem.

autor: Dawid Tendera
Komentarze
Logowanie
Ogłoszenia uczelni
Imprezy

Zgłoś temat



Coś widziałeś, coś Cię interesuje, chcesz żebyśmy o tym napisali?

Napisz do nas
redakcja@studentcafe.pl

Rozkład jazdy

Jeżeli chcesz zamieścić tutaj swoją ofertę skontaktuj się z nami: redakcja@studentcafe.pl

http://www.ebusy.pl
http://www.kinozorza.pl
http://www.rotunda.saletyni.pl
http://www.rzeszow.aiesec.pl
Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania z siedzibą w Rzeszowie
Adres: ul. Sucharskiego 2, 35-225 Rzeszów, fax: +48 17 866 12 22 e-mail: wsiz@wsiz.rzeszow.pl
Wszelkie Prawa Zastrzeżone, Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie © 2008