Blog Redakcyjny

Humor Foto Grafika

Get Adobe Flash player


Szkiełko, czy oko?

Idę ulicą. Zmierzcha. Tłok na mnie napiera. Dziesiątki ludzi wokoło. Oddechy pędzone pośpiechem. Na twarzach mają maski. Jakby ktoś scyzorykiem zeskrobał im emocje. Kukły, zwyczajne lalki. Ups.. Trochę się zapędziłem z tym tłumem. O czym innym miałem pisać. Idąc wśród ludzi słyszę, że ktoś mnie woła. Odwracam się i widzę zarys jakiejś postaci. Widzę, że macha do mnie. Widzę, że to dziewczyna. Nie widzę jednak kto to, a nie jesteśmy od siebie daleko. Zacząłem się zastanawiać jak to jest, że ona widzi i rozpoznaje mnie, a ja jej nie. Zanim coś powiesz przeczytaj do końca!

Stoję na przystanku. Jedzie autobus. Już z daleka widzę, że to 27, czyli ten, który podwiezie mnie bezpośrednio pod drzwi mego domu. Podchodzę pod ulicę w oczekiwaniu, zaraz będę mógł wsiąść. Jest coraz bliżej, bliżej, bliżej… Eee? To wcale nie jest 27! Pod przystanek podjechał autobus linii 32. Moje własne oczy zrobiły mnie w konia. Zniesmaczony chyłkiem wracam pod przystanek. Naprawdę poczekaj zanim coś powiesz!

Głęboka noc wiadrami wlewa przez okna mrok do pokoju. Przyłóżkowa lampka odgarnia trochę ciemności z książki, żebym mógł czytać. Czytam zatem zapamiętale. Mija 15 minut, wszystko gra. Mija 30 minut, moje oczy lekko pieką. Jakby ktoś zabrudził je piaskiem, albo jakimś innym badziewnym magicznym pyłem, o jakich pełno w bajeczkach dla dzieci. Mija godzina. Z trudem utrzymuję moje powieki otwarte. Nie dlatego, że chce mi się spać.  Moje oczy pieką mnie tak bardzo, że muszę je przymykać choć na chwilę, by dać im wytchnienie. Ból nie do zniesienia.

Powinienem nosić okulary. Właśnie zaczynam to robić. Od dawna mam nawet parę, leżą gdzieś głęboko w szafie. Schowane, niedocenione. A ja się męczę. Głupota – krzyczysz! – Noś, będzie lepiej! Otóż, jak już mówiłem, właśnie zaczynam je nosić. Widzę lepiej. Ale czy jest lepiej?

Nie nosiłem okularów nie ze względów estetycznych. Estetykę odsuńmy na bok. Przedkładałem oko nad szkiełko mimo niedowidzenia ponieważ nie mogłem patrzeć na dobrze zogniskowany świat. Nie wiesz o co mi chodzi? Chodzi o to, że nie widząc wszystkiego tak ostrym jakim jest w rzeczywistości czułem się zdrowszy. Nie widziałem wszystkich reklam, które golizną próbowały przyciągnąć moją uwagę. Nie spostrzegałem głupich tytułów w gazetach, które miały na celu dokonanie spustoszenia w moim mózgowiu. Nie widziałem ludzi, których widzieć nie chciałem. Nie zawracałem sobie głowy tym co się dzieje po drugiej stronie ulicy, bo tego nie widziałem. Słaby wzrok był moim filtrem na wszędobylską głupotę, sitem na infantylizm, blokadą na bezsens, bramą dla rzeczy mało ważnych.

Teraz mam okulary i zamiast masek ludzi w tłumie widzę stado wykrzywionych nierozumną radością gąb. Widzę dziewczynę, która do mnie macha, odmachuję jej w duszy jęcząc z żalu, że zaraz będę musiał z nią rozmawiać. Przecież jej nawet nie lubię. Już z daleka widzę mój autobus. Widzę go, a on stoi w korku. Stoi… Stoi… Stoi, a ja go widzę i klnę się, że wolałbym nie wiedzieć, że ten zakorkowany pojazd to mój autobus. Jedyny plus z okularów to olbrzymi komfort czytania. Niemniej czasem zdarza mi się przesadzić i ocknąć z książkowego letargu o czwartej nad ranem. Co w przypadku, gdy zajęcia zaczynają mi się o 8:00 nie jest do końca idealną sytuacją, bo spać trzeba, a szybko się nie da.


autor: Jacek Kloc
Komentarze
Dyśka 2009-11-26 12:11:29
Ja nie noszę okularów, nie mam wady wzroku, a i tak jestem ślepa na to co dookoła. Idąc przez ulicę nie poznam nawet przyjaciółki, dopóki nie krzyknie mi do ucha CZEŚĆ! Za bardzo się skupiasz na szczegółach. No ale, może obserwacja tego co się dzieje dookoła, jest lepsza niż ignorancja...
Anitax 2009-11-26 10:03:38
„(…)Za nim coś powiesz!(…)” słowa kończące niektóre akapity są ciekawym zabiegiem bezpośredniego zwrotu do czytelnika. Oryginalny pomysł, przedstawienie świata z punktu widzenia okularnika.
Logowanie
Ogłoszenia uczelni
Imprezy

Zgłoś temat



Coś widziałeś, coś Cię interesuje, chcesz żebyśmy o tym napisali?

Napisz do nas
redakcja@studentcafe.pl

Rozkład jazdy

Jeżeli chcesz zamieścić tutaj swoją ofertę skontaktuj się z nami: redakcja@studentcafe.pl

http://www.kinozorza.pl
http://www.ebusy.pl
http://www.rotunda.saletyni.pl
http://www.rzeszow.aiesec.pl
Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania z siedzibą w Rzeszowie
Adres: ul. Sucharskiego 2, 35-225 Rzeszów, fax: +48 17 866 12 22 e-mail: wsiz@wsiz.rzeszow.pl
Wszelkie Prawa Zastrzeżone, Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie © 2008