Marzenia to nasz mały świat, ukryty gdzieś w zakamarkach duszy, wpisany w życie. Myślimy o nich najczęściej jak o czymś nieosiągalnym. A gdyby tak marzenia zamienić na cele! Zrobić z listy nieosiągnięte na listę do osiągnięcia, w terminie danym samemu sobie. Realizować małymi lub dużymi krokami. Zapisać w punktach marzenia i dodać do nich daty, a stworzymy listę celi do osiągnięcia w życiu.
Dajmy sobie szanse spełnienia naszych marzeń. Marzenia się spełniają, tylko termin realizacji czasem się przeciąga. Zabieram się więc do pracy i wyznaczam nowy cel (marzenie) i datę jego realizacji.
Czy cel - marzenie zostanie osiągnięty? To już następna lista. Tak, krokami o różnej długości dam sobie szanse spełnienia mojej listy MARZEŃ i osiągnięcia choćby paru punktów.
W rozliczeniu z uśmiechem będę mogła stwierdzić, że lista została wypełniona. Jeśli nie, to zawsze jest warto marzyć, bo to marzenia najczęściej wywołują uśmiech na naszych twarzach. Więc dajmy upust naszym pragnieniom i wymyślajmy marzenia - cele.
Marta Głąb - Maślanka
foto: mojageneacja.pl