view counter

Powrót ubogiego krewnego Ligi Mistrzów

Po dwóch miesiącach nieobecności na boiska Starego Kontynentu powraca Liga Europejska. Nie jest to tak prestiżowy puchar jak Champions League, lecz nie brakuje równie ciekawych i interesujących spotkań. Najwięcej emocji dostarczył pojedynek FC Basel 1893 – Spartak Moskwa, gdzie Rosjanie ze stanu 2-0 wyciągnęli na 2-3. W gronie najlepszych 32 klubów znalazł się jeden z Polski – Lech Poznań.

logoSpotkanie w Salonikach zainaugurowało 1/16 finału Ligi Europejskiej, gdzie miejscowy Aris bezbramkowo zremisował ze zwycięzcą grupy A – Manchesterem City. Spotkanie nie stało na wysokim poziomie. Bliżsi jednak zwycięstwa byli podopieczni Roberta Manciniego. Warto dodać, że w tym sezonie z obiema drużynami mierzyły się polskie zespoły. W III rundzie eliminacyjnej Ligi Europejskiej minimalnie lepszy od Jagielloni Białystok okazał się Aris, który wygrywając w Białymstoku 2-1 i remisując u siebie w kontrowersyjnych okolicznościach 2-2 zapewnił sobie awans do fazy play-off. Natomiast Lech Poznań w fazie grupowej do końca walczył z Anglikami o pierwsze miejsce.

W mroźnej scenerii mistrzowie Holandii –Twente Enschede, pokonali na wyjeździe Rubin Kazań. Od początku nieznaczną przewagę mieli Rosjanie, ale nie potrafili jej wykorzystać. Przyjezdni po stałych fragmentach gry zdołali dwukrotnie pokonać bramkarza gospodarzy. Gole de Jong’a i Wisgerhof’a zapewniły doskonałą zaliczkę Holendrom przed rewanżem w Enschede.

Bayer Leverkusen, Ajaks Amsterdam i Dynamo Kijów są o krok od awansu do 1/8 finału LE. Wszystkie trzy kluby wysoko wygrały swoje wyjazdowe spotkania i mogą spokojnie oczekiwać rewanżów. Zwycięstwo Ajaksu mogło być mniej okazałe, gdyby rzut karny podyktowany dla Anderlechtu wykorzystał prawy obrońca „Fiołków” – Marcin Wasilewski.

Remisem zakończyło się aż sześć spotkań. O ile te bezbramkowe w Salonikach, Nepalu i Pradze nie pozbawiają nadziei na awans żadnej z ekip o tyle bramkowe remisy stawiają w rewanżu w lepszej sytuacji gości pierwszych meczów.

O jedną strzeloną bramkę więcej były lepsze od swoich rywali zespoły z Lizbony, Berna, Poznania, Porto i Moskwy. Szczególnie mech FC Basel – Spartak Moskwa był prawdziwą ucztą dla kibiców. Świetnie rozpoczęli Szwajcarzy, gdzie po 42. minutach prowadzili 2-0. Po przerwie jednak obraz gry diametralnie się zmienił. Bramki Kombarow’a, Dzyuba i Ananidze pozwoliły cieszyć się z korzystnego wyniku na trudnym terenie gościom z Moskwy.

Rewanże rozegrane zostaną w przyszłym tygodniu.

Wyniki 1/16 finału Ligi Europejskiej:

AS Áris 0-0 Manchester City FC
Rubin Kazań 0-2 FC Twente
Metalist Charków 0-4 TSV Bayer 04 Leverkusen
RSC Anderlecht 0-3 AFC Ajax
BATE Borysów 2-2 Paris Saint-Germain FC
SL e Benfica 2-1 VfB Stuttgart 1893
Beşiktaş JK 1-4 Dynamo Kijów
Lech Poznań 1-0 SC Braga
SSC Napoli 0-0 Villarreal CF
FC Basel 1893 2-3 Spartak Moskwa
LOSC Lille Métropole 2-2 PSV Eindhoven
PAÓK 0-1 CSKA Moskwa
Rangers FC 1-1 Sporting Clube de Portugal
Sevilla FC 1-2 FC Porto
AC Sparta Praga 0-0 Liverpool FC
BSC Young Boys Berno 2-1 Zienit Sankt Petersburg

Fot.: uefa.com

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Możesz umieszczać filmy używając składni: [video:adres_do_filmu]

Więcej informacji na temat formatowania

CAPTCHA
Musisz wpisać słowa widoczne poniżej. To taki test sprawdzający czy nie jesteś robotem internetowym, pomagasz tym samym digitalizować książki. Uwaga! Wielkość liter ma znaczenie.

Reklama