view counter

Epickie wakacje

Masa wrażeń, ciekawe miejsca i sympatyczni ludzie. To podstawowe zwroty do określenia swoich wakacji udanymi. Często słowo wakacje  kojarzymy niestety z drogim wydatkiem, a przecież koszty mogą być małe, a czas spędzony podczas lata przejdzie do historii jako niezapomniany, czy wręcz epicki mówiąc slangiem młodzieżowym.

Sesja dobiegła końca, a co za tym idzie zbliżają się jedne z najbardziej pożądanych miesięcy w życiu studenta – wakacje. Jedni poświęcają cały ten czas na pracę, inni ruszają na podbój świata. Powszechnie wiadomo, że student nie dysponuje grubym portfelem, jednak to żadna przeszkoda w przygodzie, jaki funduje nam podróż po znanych lub tych mniej znanych zakątkach globu. Sposób na wakacje „low cost” jest prosty, wystarczy odrobina chęci i zorganizowania. Oto kilka podstawowych kroków i propozycji na spędzenie wakacyjnych dni w ciekawy sposób i niekoniecznie za duże pieniądze.

Krok pierwszy – dokąd jedziesz i na ile?

Czas i miejsce podróży jest ważną decyzją. Warto przygotować się co nieco z podstawowych zwrotów w danym języku (miejscowym na pewno zrobi się miło, jeśli usłyszą od nas pojedyncze słowa w swoim języku, przez co kontakty będą przyjemne, a my okażemy szacunek tubylcom). Ponadto, aby dobrze zaplanować – co chcemy zobaczyć, powinniśmy poczytać kilka słów o miejscu, do którego się wybieramy, zabytkach, potrawach czy zwyczajach. Jesteśmy gośćmi w obcym kraju, więc nie pakujmy się z brudnymi buciorami i okażmy się globtroterami, a nie rozkapryszonymi i wiecznie zagubionymi turystami. Jeśli natomiast jesteś spontaniczną duszą i chcesz ruszać w nieznane nie martw się tutaj wystarczy odrobina fantazji oraz samozaparcia w dążeniu do celu.  Bez planu też można doskonale się bawić.

Krok drugi –  poszukiwania czterech kółek

Najtańszą formą przemieszczania się z miejsca na miejsce jest autostop. Jednak ten sposób polecam ludziom odważnym – lub tym, którzy podróżują we dwójkę – zawsze jest raźniej niż samemu i co najważniejsze bezpieczniej. Dla osób, które jednak wolą zaplanować swój przejazd stworzono doskonałą możliwość – carpooling. Poprzez stronę internetową www.carpooling.pl możecie wybrać się w trasę z grupą nieznanych osób. Idea jest prosta – kierowca zamieszcza ogłoszenie, że wybiera się w miejsce „X”, pasażerowie widząc ogłoszenie i będąc zainteresowanym miejscem docelowym kontaktują się z kierowcą i ustalają szczegóły przejazdu, a co za tym idzie podział kosztów. My jako, pasażerowie również możemy zamieszczać ogłoszenia – skąd i dokąd chcemy dotrzeć i kiedy. Pomysł jest o tyle dobry, że pomimo mniejszej spontaniczności, jaką oferuje nam autostop i niższych kosztów (bo zerowych) zawieramy nowe znajomości, przeżywamy zabawne chwilę z nowopoznanymi osobami, a to wszystko za bardzo małe koszty – wręcz symboliczne.

Krok trzeci – znajdź kanapę!

Oprócz popularnych wśród studentów hosteli istnieją inne – tańsze i lepsze rozwiązania. Pierwszym z nich jest couchsurfing. Zasady tego są banalne – ludzie z całego świata oferują sobie darmowe noclegi , przechadzki i oprowadzanie po mieście – po prostu wspólnie spędzony czas. Wszystko ustalają przez serwis www.couchsurfing.org. Zamieszczają tam swoje zdjęcia, dane osobowe (tj imię, nazwisko, wiek, miejsce zamieszkania) oraz krótką notatkę o sobie. Jeśli jesteśmy zainteresowani danym couchsurferem rezerwujemy u niego przysłowiową kanapę (która oczywiście nie musi być niewygodna i skrzypiąca). Ten sposób spędzania wakacji ma niebywałą zaletę – poznania danego miejsca od samych mieszkańców, zasmakowanie lokalnych potraw i zaobserwowanie zwyczajów panujących w wybranym przez nas miejscu. Z oferty couchsurfera możemy korzystać wielokrotnie, a sam „kanapowy pobyt” może okazać się genialnym sposobem na zawarcie nowych, międzynarodowych przyjaźni, które pozostaną na lata.

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Możesz umieszczać filmy używając składni: [video:adres_do_filmu]

Więcej informacji na temat formatowania

CAPTCHA
Musisz wpisać słowa widoczne poniżej. To taki test sprawdzający czy nie jesteś robotem internetowym, pomagasz tym samym digitalizować książki. Uwaga! Wielkość liter ma znaczenie.

Reklama