view counter

Nie mam cię

Bierze się za pewniaka to, co znaleźć możemy o danej osobie na jej facebook-owym profilu. Ma kogoś? Uff, status wolny... Gdzie chodzi do szkoły? Hurra, do tej, co ja! Działa lepiej niż FBI.

Berenika HaduchDlaczego tak wielu ludzi pragnie zaznaczyć w sieci swoją obecność? Poczynając od najmłodszych, niemal „od urodzenia” zaznajomionych z nowymi technologiami, na emerytach kończąc. Surfowanie po stronach jak widać nie wystarcza... My natomiast nie czujemy już wstydu oglądając profile naszych rodziców. Co najwyżej możemy bać się o zwiększoną kontrolę nad nami, studiującymi w mniej lub bardziej odległych miastach.

Ostatnio miewam dziwne uczucie, rozmyślając, co moi znajomi porabiali na wakacjach. Jeśli nie widzę tego na zdjęciach na ich kontach na Facebooku czy na NK, przyjmuję, że zapewne nie robili nic ciekawego. Nie mają się czym pochwalić, nie ma tego w Internecie. Każą innym domniemywać. Oczywiście mogę się mylić, ale to pierwsze myśli, jakie przychodzą mi do głowy.
Jeśli ktoś natomiast założy pusty profil, za dzień lub dwa może spodziewać się komentarzy w stylu: „Wstaw jakieś fotki!”, „Czekam na foty” czy „Gdzie som tfoje słit focie <3???” - w najgorszym wypadku.

Internet spełnia także potrzeby rywalizacji. Możemy hodować zwierzaki, mieć własne miasta, a także skakać z podestu na podest niby bez sensu. Bang, bang i czas zabity, a ty żyjesz pełnią internetowego życia, porównując swoje wyniki z innymi. Virtual community, jak to słodko brzmi...

Wystarczyło być chociażby na konferencji InternetBeta 2010, by zobaczyć niezwykle interesujący obrazek: większość słuchaczy podczas wykładu wyposażona w laptopy, netbooki i inne elektroniczne „gady” nowej generacji, jednocześnie słuchająca i prowadząca dyskusje na wszelkiego rodzaju blipach. Jednostki siedzące blisko siebie, w obrębie tej samej sali, rozmawiające przez Internet. Podłoga wprost roi się od kabli... Czyżby tworzył się nowy wymiar, będący odzwierciedleniem prawdziwego życia?

Na koniec mam dla was złą, lecz prawdziwą wiadomość: nie jesteś obecny w Internecie = nie istniejesz dla tych, dla których virtual stał się rzeczywistością.

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Możesz umieszczać filmy używając składni: [video:adres_do_filmu]

Więcej informacji na temat formatowania

CAPTCHA
Musisz wpisać słowa widoczne poniżej. To taki test sprawdzający czy nie jesteś robotem internetowym, pomagasz tym samym digitalizować książki. Uwaga! Wielkość liter ma znaczenie.

Reklama