Tegoroczna edycja konferencji InternetBeta odbyła się, jak poprzednia, w Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie. Organizator imprezy również się nie zmienił - jest nim Mateusz Tułecki, pracownik akademicki WSIiZ. Cel, czyli rzecz priorytetowa, także pozostał taki sam: integracja różnych środowisk mniej lub bardziej związanych z Internetem. W jaki sposób udało się osiągnąć taki efekt?

15.09.2010
Konferencja rozpoczęła się przezentacją filmiku promocyjnego, którego melodia zapadła wszystkim w pamięć. Jak powiedział organizator: "Mam nadzieję, że będziecie nucić ją, wracając z Rzeszowa".
Już pierwszego dnia wystąpili prelegenci o bogatym doświadczeniu w dziedzinie badań nad Internetem. Mariusz Jarzębowski, ktory przez wiele lat pracował w Dolinie Krzemowej, zaprezentował interesujące zalety tzw. "wielkiego powiększenia". Ukazał uczestnikom 132 numery amerykańskiego dziennika - wszystkie znajdowały się na jednym ekranie, a każdą stronę można było dowolnie przybliżyć tak, by móc odczytać najmniejsze druczki z reklam.
Kolejny wykład, który ze względów czasowych można było przedłużyć, poprowadził Alexander Bard - szwedzki artysta, pisarz i filozof. Opowiedział m.in. w jakim celu powstał SMS. Otóż Nokia, znana firma produkująca telefony komórkowe, stworzyła wiadomości tekstowe po to, by można było się z kimś skontaktować, gdy nie ma możliwości zadzwonienia. Nastolatki jednak korzystały z tego jako narzędzia, urozmaicającego nudne lekcje, aż w końcu wiadomości te stały się chlebem powszednim. Bard omówił historię społeczeństw w oparciu o sposób przekazywania informacji. Żyjemy obecnie w społeczeństwie interaktywnym, opartym na mediach i obecności w cyberprzestrzeni.
W trakcie innej ciekawej prezentacji, Jarosław Sobolewski porównał rozwój Internetu do rozwoju motoryzacji w Korei Południowej. Po II wojnie światowej tylko sześciu jej obywateli miało prawo jazdy, podczas gdy obecnie kraj ten jest przodownikiem w produkcji samochodów. Następnym z ciekawych twierdzeń, które pojawiło się tego dnia, jest teza Russell'a E. Perry'ego - "Czy jeśli nie jestem obecny w Internecie, to nie żyję?" Pokazał on także wyniki badań, mówiące o tym, jak wielu ludzi wpisuje swoje nazwisko w wyszukiwarkach. W przejrzeniu "wirtualnej tożsamości" pomóc nam może strona, której prelegent jest reprezentantem - 123people.com.
W tę środę goście mogli wziąć udział w konkursie zorganizowanym przez głównego sponsora konferencji, czyli firmę Intel. Wśród osób, które udzieliły poprawnych odpowiedzi na zadawane pytania, rozlosowane zostały trzy netbooki.
Wielu słuchaczy czekało w tym dniu na prezentację profesora prawa na Harvardzie - Lawrence'a Lessiga, który jest uznawany za najlepszego prawnika w świecie Internetu.
16.09.2010
Tego dnia przed wejściem głównym WSIiZu rozstawiono biały baldachim z logo konferencji. Bardzo ważną zmianą było również rozdzielenie prelekcji na trzy sale.
Na dużą uwagę zasłużyła m.in. prezentacja pt. "Real vs. virtual - o realnych potrzebach w wirtualnej rzeczywistości", prowadzona w dwóch wymiarach: realnym i sieciowym. Arkadiusz Legoś przemawiał do zebranego audytorium, podczas gdy Grzegorz Krzemień prowadził dyskusję w Internecie. Według prelegentów wszystko z rzeczywistego świata może mieć odzwierciedlenie w sieci. Dzieci opiekują się wirtualnymi zwierzętami, co staje się udogodnieniem także dla rodziców. Panowie pokazali hierarchię potrzeb użytkowników sieci, w której na pierwszym miejscu stoi bycie online. Obecnie zdarzają się także kradzieże majątków wirtualnych, które są użytkowane w grach sieciowych.
Panowie Bosacki i Trzeciak, twórcy paczkomatów, zorganizowali konkurs sms-owy. Opowiedzieli także historię o tym, jak powstały paczkomaty i ujawnili "Jak zdobyć 100.000 fanów w 10 dni".















Dodaj nową odpowiedź